Jesteś lekiem na całe zło. Amarone.
Właśnie odłożyłam książkę Jensa Høvsgaarda “Martwe księżniczki nie śnią”. Jego bohater John Hilling to kolejny bohater a la brudny Harry z kryminału skandynawskiego. To nie była lektura, która przejmuje jak powieści Mankella, czy utyka gdzieś w gardle jak “Drugie życie pana Roosa” Nessera. Nie wzbudziła też emocji, jak lektura Jo Nesbø....
Czytaj więcejA niech musuje! Parę słów o prosecco
Za ciosem idąc, po tym, jak zachwaliłam na lato vinho verde, nie mogę pominąć równie dobrego w tych okolicznościach klimatycznych prosecco. Jest to ciekawe wino – ponieważ pod tą nazwą kryją się zarówno wina proste, roboczo zwane grillowo – imprezowymi, jak i niezwykle szlachetne trunki nie ustępujące klasie wykwintnej...
Czytaj więcej“Oiça lá ó Senhor Vinho”, czyli “Słuchaj Pan, Panie Wino!”
Kasia stwierdziła, że fado to niewyobrażalna dawka emocji. To oczywiste, ale miała na myśli, że to dawka raczej tych mało pozytywnych emocji. I owszem – fado to muzyka smutku, nostalgii, melancholii, nawet rozpaczy. Fado to tęsknota. A Mariza stała się ikoną fado XXI wieku. Jest niezwykła – nic więcej...
Czytaj więcejTo Toro, Totoro!
To chyba mój ulubiony film animowany! Studio Ghibli jest oczywiście kultowym tworem. Grobowiec Świetlików, Księżniczka Mononoke, oskarowy film Spirited Away, czy Ruchomy zamek Hauru – to ich wielkie, pewnie poważniejsze dokonania w dziedzinie anime, ale to “Mój sąsiad Totoro” zdobył moje serce na zawsze. A ostatnio moja córka dostała...
Czytaj więcejCo lubi Władek – czyli o Gruzji cz. 2. Wina, a szczególnie Khvanchkara.
O gruzińskiej brandy już było, ale przecież Winnica specjalizuje się w sprzedaży wina, więc nieprzyzwoitością byłoby nie wspomnieć o gruzińskich winach. I tak jak w przypadku brandy – Władek może śpiewać pieśń pochwalną dzień i noc, tak w przypadku win – mogę się przyłączyć i wtórować mu cienkim głosem...
Czytaj więcejCo lubi Władek – czyli o Gruzji cz. 1. Sarajishvili.
O Gruzji nie sposób nie napisać. Ten kraj ma tak długą tradycję winiarstwa, że niejeden kraj bardziej kojarzony z winem, mógłby się zawstydzić. Wielka miłość do uprawy winorośli i robienia wina emanuje niemal z każdego aspektu ich kultury. Tysiącletnia tradycja produkcji wina sprawiła, że niemal oczywisty wydaje się...
Czytaj więcejRidgeback – wino i cały świat.
Winnice Ridgeback rozciągają się na zboczu Noord Agter Paarl, u stóp gór Paarl. jest to sześćdziesięciohektarowa posiadłość, a jej serce, które zajmuje kilka hektarów, pozostaje w dzikim, nienaruszonym stanie, dzięki czemu występuje tu roślinność charakterystyczna jedynie dla tej okolicy. Gospodarstwo zostało założone z pierwotną myślą o hodowaniu owoców, ale...
Czytaj więcejKlasyka – cabernet sauvignon.
To podstawa, baza, klasyka. To szczep, który niektórzy nazywają królem winorośli wśród odmian czerwonych, a inni posuwają się do stwierdzenia, że jest jak chwast i wszędzie urośnie. Ale chyba nie ma takiego drugiego szczepu winnego, który potrafiłby odsłonić tak wielki wachlarz możliwych smaków. W zależności, czy pochodzi z Francji,...
Czytaj więcejBardzo lubiany szczep
Ma szaroróżowe, ciemne grona, stąd nazwa: pinot oznacza szyszkę (prawdopodobnie chodzi o kształt gron), a gris znaczy szary. Pochodzi z Francji, dokładnie rzecz ujmując z Alzacji, gdzie zwane jest pinot gris, ale znany jest na całym świecie: jako szürkebarát na Węgrzech, grauburgunder w Niemczech czy w Austrii i pinot...
Czytaj więcejTrochę filozofii i dużo smaku. Dumni młodzi winiarze z Ayles
Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem. – Arystoteles Łatwo uznać taką sentencję za swoją. I za taką uznali ją twórcy Pago Ayles. To winnica, która powstała w 2000 roku i już ma na swoim koncie niejedno osiągnięcie. Przede wszystkim czysta Garnacha z 2010...
Czytaj więcej