Szukaj w sklepie
12 638 25 10

Winnica Kraków

Wina na tapecie: La Regola, Le Prode, Syrah i Ligustro

Wina z Podere La Regola to dokładnie to, czego oczekujemy od win toskańskich z małej winnicy należącej od lat do rodziny Nuti. Posiadłości La Regola zajmują obecnie 20 ha, a wszystkie wina powstają owoców z własnych ręcznych zbiorów. I to właściwie wszystko, co najważniejsze w kwestii jakości. Dopieszczone, “jakieś”, niemasowe, nie tylko pijalne, ale po prostu smaczne. A próbowaliśmy kilku win, które są zaledwie wstępem do możliwości braci Nuti i enologa, który z nimi współpracuje – Luca D’Attoma.

Linia podstawowa Le Prode – ciekawe, że oznacza to “niezłomny, dzielny” – to białe Le Prode bianco IGT 2013 i czerwone Le Prode rosso DOC Montescudaio 2012. Pierwsze powstało z chardonnay i vermentino. Drugie, jako jedyne z próbowanych win, jest winem apelacyjnym DOC Montescudaio (na północ od Bolgheri) i powstało z 50% sangiovese oraz innych czerwonych szczepów. Białe Le Prode jest zaskakująco pełne, owocowe, ale i mineralne, z cytrusowymi i ziołowymi niuansami. Ma dość dużą zawartość alkoholu, świetna strukturę i nada się jak żadne inne do włoskich potraw makaronowych. Mozna sobie wyobrazic idealną parę z makaronem w kremowym, może grzybowym sosie. Ideał! Czerwone, jak przystało na Montescudaio DOC musiało powstać z połowy sangiovese z dodatkiem innych szczepów, co producent pozostawia w tajemnicy. I jest wspaniałą inkarnacją szczepu i stylu toskańskiego. Jest miękkie, subtelnie owocowe, rozwija się pięknie w kierunku nut suszonych śliwek z delikatnym kawowo-czekoladowym niuansem. Jest wspaniale ułożone, średnie ciało i świetnie się pije.
Zupełnie inne wrażenia niesie Ligustro – mieszanka bordoska, zrobiona na bazie merlota (85%) z dodatkiem cabernet sauvignon (15%). Wino ma już inny kolor – żywy, połyskliwie rubinowy z fioletowymi refleksami. W aromacie uderza dojrzałymi owocami czarnej porzeczki, jeżyn i jagód. W ustach jest pełne, bogate, z nutą jeżynowej nalewki i śmietankową końcówką. Bardziej spektakularne na pewno zrobi wrażenie na wielu klientach.
Największym zaskoczeniem było jednak syrah. Nie próbowaliśmy zbyt wielu syrah z Toskanii. na tle śliwkowego Le Prode i bardziej owocowo-konfiturowego Ligustro, obu z 2012 roku, syrah z 2013 dziwi cudowna równowagą, gładkimi taninami, delikatnością, której trudno się było spodziewać po winie tak młodym. Nie ma tu wybuchu owoców, ale są subtelne owoce leśne, korzenie, ciut pieprzu, odrobinka papryki. I aksamitna struktura.
Wina są po prostu pyszne.